Levi’s kontynuuje powrót do korzeni wypuszczając drugą kolekcję odzieży z konopi

Firma Levi Strauss & CO kontynuuje swoją politykę produkowania odzieży z konopi w nowej kampanii, która zachęca do dbania o środowisko kupując ich dżinsy z hasłem “Oszczędzaj wodę. Noś ubrania z konopi”. Pierwsze modele dżinsów Levi’sa były zrobione właśnie z materiału konopnego. Były bardzo wytrzymałe co przysporzyło marce wielu sympatyków. Dziś wszystko wskazuje, że firma kontynuuje nową politykę rozpoczętą rok temu i powraca do korzeni.

 Z troski o naturę

Marka odzieżowa Levi Strauss & CO (Levi`s) w poprzednim roku podjęła wdrażanie swojej nowej polityki firmy, która zakłada stopniowe odejście w produkcji od wyrobów z  bawełny i szycie odzieży z konopi. Jak mówią przedstawiciele firmy głównym powodem takiej decyzji są względy ekologiczne. Produkcja ubrań z konopi zużywa znacznie mniej wody i chemikaliów niż tych z bawełny. Wszystko byłoby pięknie gdyby nie jeden problem.

Na początku roku 2019, Levi’s we współpracy z wytwórnią Outerknown stworzyli dżinsy oraz kurtki wykonane z mieszanki bawełny(69%) oraz konopi(31%). To był pierwszy krok jaki wykonała firma Levi`s w kierunku nowej polityki materiałowej. Obecna kolekcja jest jej kontynuacją i zdaje się potwierdzać konopne zamiary marki. Do wytworzenia tkaniny konopnej wymagane jest użycie znacznie mniejszej ilości wody oraz chemikaliów niż tej bawełnianej.  Sztokholmski Instytut Ochrony Środowiska szacuje, że do wyprodukowania 1 kg bawełny zużywa się około 10 000 litrów wody, w porównaniu do około 300-500 litrów wody, aby wyprodukować 1 kg włókna konopnego.

Nowa technologia

Jedyny problem z jakim firma Levi`s próbuje sobie poradzić jest natury technologicznej – w przeciwieństwie do materiału z bawełny, konopny jest trudny i wymagający w obróbce. Włókno konopne pochodzi z mocnej łodygi rośliny i za sprawą tego wykonany z niego materiał jest szorstki nieprzyjemny dla skóry lecz jednocześnie bardzo mocny i wytrzymały.  Firma znalazła jednak sposób na zmiękczenie włókien konopnych tak by po zmieszaniu ich z bawełnianymi tworzyły tkaninę miękką i przyjemną w dotyku.

Przyszłość marki w konopiach

Szef działu innowacji firmy Levi’s Paul Dillinger powiedział, że Levi’s kontynuuje prace nad poprawą jakości odzieży konopno-bawełnianej co pokazuje tegoroczna kampania. Firma ma w planach doprowadzić do tego żeby dla większości ubrań domieszka materiału konopnego wynosiła około połowy, a niektóre produkty mają być w całości z włókna konopnego. Według przewidywań szefa działu innowacji transformacja produkcji całkowicie na konopną bawełnę zajmie firmie pięć lat.

Levi`s z konopi

Alternatywa dla bawełny

Coraz częściej mówi się na temat przemysłu bawełnianego i jego negatywnych skutkach na środowisko naturalne oraz pozytywnych i wpływach uprawy konopi. i jak pisze marka “pozostawiają po swojej uprawie czystsze i zdrowsze gleby”. Przede wszystkim w porównaniu z bawełną uprawy są przyjazne dla środowiska. Konopie są znane jako materiał o wiele bardziej zrównoważony. Mogą produkować dwa do trzech razy więcej błonnika niż bawełna; mogą odtruwać glebę poprzez usuwanie szkodliwych substancji chemicznych i zanieczyszczeń, wzbogacając glebę azotem i tlenem; i są bardziej trwałym materiałem, dzięki czemu produkty są bardziej wytrzymałe, oraz co ważne stają się coraz bardziej opłacalne. Nie powinno więc dziwić, że producenci odzieży zaczynają inwestować w technologie przetwórstwa konopi. Pomimo swojego optymizmu, Dillinger zauważył jednak, że przemysł konopny nie zastąpi całkowicie bawełny w ciągu jednej nocy. Aby to zrobić właściwie, pozostaje jeszcze wiele lat badań i rozwoju. Ponadto, konopie będą prawdopodobnie tylko jedną z kilku naturalnych alternatyw dla najbardziej popularnych obecnie technologii produkcji materiału.

Zaangażowanie społeczne

Marka Levis postanowiła również zaangażować swoich odbiorców do odpowiedzialnego dbania o naturę akcję gdzie osoby, które oznaczą firmę hasztagiem #LiveInLevis mogą włączyć się do rozmowy na tematy społeczne.