Marihuana – bardziej pomaga czy szkodzi?

Coraz więcej badań dowodzi, że konopie indyjskie mogą pomóc cierpiącym w chorobach opornych na standardowych lekach i terapiach. Zmienia się sposób postrzegania konopi indyjskich. Mijają czasy kiedy marihuana była postrzegana jako psychodeliczny narkotyk, który przemienia ludzi w włóczęgów i ćpunów. Dzisiaj wielu wierzy w coś wręcz przeciwnego: marihuana, przyjmowana w odpowiednich dawkach, może w rzeczywistości przyczynić się do poprawy jakości życia.

Badania pokazują, że używanie marihuany może przywrócić zdrowie, poprawić jakość życia, nastrój, służyć jako wzmacniacz energii i przyspieszyć utratę wagi. Mało tego! Ostatnie badania odkryły ważniejszą korzyść. Pokazują one że marihuana może pomóc w leczeniu chorób opornych na standardowe leki i terapie. Należą do nich wyniszczające i śmiertelne choroby, takie jak rak, choroba Alzheimera, epilepsja, zapalenie stawów, jaskra, lęk, przewlekły ból, choroba zapalna jelit i wiele innych. Nie oznacza to niestety, że można łatwo kupić konopie indyjskie w każdym kraju. W wielu krajach jest ona w przeciwieństwie do alkoholu i tytoniu, prawnie zakazana.

Czy konopie posiadają korzyści zdrowotne?

Korzyści zdrowotne wynikające z używania konopi indyjskich były szeroko dyskutowane w całym XX wieku. Konopie były traktowane jako święte rośliny już ponad 6 tyś. lat temu. Przez wiele stuleci dziesiątki różnych kultur na całym świecie korzystały z tej rośliny i jej terapeutycznych korzyści. Starożytni i średniowieczni lekarze mieszali marihuanę z lekami i herbatami jako lek na wiele dolegliwości.

Niestety, w XX wieku większość badań nad marihuaną skupiała się na negatywnych skutkach przyjmowania rośliny. Dziś jednak naukowcy badają pozytywne ich skutki i działania związane z konopiami indyjskimi. Rządy na całym świecie, zaznajomione z wszechstronnymi korzyściami zdrowotnymi marihuany, obecnie legalizują marihuanę jako lek. W rezultacie medyczna marihuana staje się bardziej powszechna niż kiedykolwiek w branży medycznej.

Konopie a zdrowie

Marihuana hamuje wzrost raka

Badanie z 2007 r. Przeprowadzone przez California Pacific Medical Center w San Francisco doniosło, że konopie indyjskie mogą kontrolować progresję komórek rakowych. Okazało się, że kannabidiol (CBD), substancja aktywna zawarta w konopiach indyjskich, ma działanie antyproliferacyjne i antyangiogenne w różnych modelach nowotworowych.

W tym samym roku czasopismo Molecular Cancer Therapeutics doniosło, że CBD i THC może znacząco zmniejszyć ekspresję genu Id-1 w agresywnych komórkach raka sutka. Id-1 odgrywa kluczową rolę w potencjale raka piersi i innych nowotworów. Tam, gdzie regulacja Id-1 jest obniżona, zwalcza się olejem CBD komórki raka piersi.

Amerykańskie Towarzystwo ds. Raka poparło wspomniane wyżej wyniki w publikacji w 2015 roku. W raporcie stwierdzono, że wiele kanabinoidów, takich jak THC (tetrahydrokanabinol) i CBD, spowalnia wzrost i / lub powoduje śmierć niektórych form komórek nowotworowych.

Konopie kontrolują chorobę Alzheimera

Według dziennika Journal of Alzheimer’s Disease, już małe dawki THC, głównego aktywnego składnika konopi indyjskich, mogą spowolnić produkcję białek beta-amyloidowych, które przyczyniają się do rozwoju choroby Alzheimera. Stwierdzono również, że związek THC jest skuteczny i nie wykazuje toksyczności. The Journal podsumował, że dane sugerują, że efekty terapeutyczne THC mogą być potencjalnie korzystne w leczeniu choroby Alzheimera.

Marihuana kontroluje napady padaczkowe

Padaczka obejmuje różne zaburzenia neurologiczne. Charakteryzuje się nawracającymi epizodami drgawek. Badania dowodzą, że ekstrakty z konopi mogą zmniejszać napady padaczkowe. Ponadto ostatnimi czasy można zauważyć coraz więcej przypadków gdzie rodzice dzieci z padaczką oporną na leczenie farmakologiczne leczą marihuaną swoich najbliższych.

Leczenie epilepsji dzięki marihuanie

W badaniu z 2003 roku przeprowadzonym na Virginia Commonwealth University badacz Robert J. DeLorenzo podał wyciągi z konopi szczurom z padaczką. Doprowadziło to do braku napadów na około 10 godzin.

Akceptacja korzyści medycznych związanych z marihuaną jest widoczna w coraz większej liczbie środków farmaceutycznych zawierających wyciągi z konopi. Na przykład w czerwcu 2018 r. Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków zatwierdziła EPIDIOLEX, doustny roztwór cannabidioli do kontrolowania napadów padaczkowych. Lek jest szczególnie skuteczny w leczeniu zespołu Lennoxa i Gastauta oraz zespołu Draveta u osób w wieku dwóch lat lub starszych.

Konopie a jaskra

Jaskra to choroba oczu, w której nerw wzrokowy ulega uszkodzeniu, zmniejsza widzenie boczne i może prowadzić do ślepoty. Przyczyną jaskry jest wyższe niż normalne ciśnienie  śródgałkowe.

Badania wykazały, że palenie marihuany obniżyło ciśnienie w gałce ocznej u 60% do 65% pacjentów cierpiących na jaskrę. Sugeruje to, że marihuana spowalnia postęp jaskry i zapobiega utracie wzroku.

Marihuana uśmierza niepokój

Chociaż niektórzy użytkownicy konopi zgłaszają, że przyjmowanie marihuany powoduje lęk, dowody sugerują, że marihuana może złagodzić lęk społeczny. Na przykład badanie Harvard Medical School wykazało, że marihuana może mieć właściwości przeciwlękowe.

Efekty marihuany zależą od konkretnego produktu z konopi, jakości i dawkowania. Wyższa dawka wątpliwej jakości marihuany (dostępne zazwyczaj na czarnym rynku) może oznaczać możliwość nasilenia lęku i paranoi. Z drugiej strony, mniejsza dawka dobrej jakości (organicznej, bez chemicznych dodatków) może zmniejszyć lęk.

Konopie łagodzą chroniczny ból

Farmakologiczne środki przeciwbólowe mają przede wszystkim łagodzić ból. Powodują jednak szereg drastycznych skutków ubocznych. Marihuana jest bogatsza pod tym względem – jej skutki uboczne są znikome i akceptowalne dla zdrowia bądź też wcale nie występują. W badaniu przeprowadzonym przez Harvard przeanalizowano 28 badań klinicznych i stwierdzono, że pacjenci doświadczający bólu przewlekłego po zażyciu konopi indyjskich odczuwali ulgę w cierpieniu jakiej nie przyniosły żadne do tej pory stosowane leki.

Marihuana leczy choroby jelit

Zespół naukowców kierowany przez Beth A. McCormick, profesor z University of Massachusetts Medical School zbadał wpływ kannabinoidów na zapalną chorobę jelit (IBD). Zespół odkrył, że ludzkie ciało wytwarza endogenne kannabinoidy (endokannabinoidy), które działają podobnie do kannabinoidów w konopiach indyjskich. Przeprowadzając eksperymenty na myszach i ludzkich liniach komórkowych, naukowcy odkryli, że tam, gdzie brakuje endokanabinoidów, organizm nie kontroluje procesu zapalnego. Pozwala to na procesy zapalne zwane “napływem neutrofili”, przez co ochronna warstwa jelitowa zostaje zaatakowana przez patogeny. Biorąc pod uwagę podobieństwa między endokannabinoidami i kanabinoidami, naukowcy uważają, że marihuana może nadrobić utratę endokanabinoidów, tym samym zwalczając IBD poprzez wywoływanie efektów przeciwzapalnych.

Zamysł kluczowy

W głównej mierze akceptacja społeczna marihuany otworzyła umysły instytucjom ustawodawczym i naukowcom na zalety tej rośliny. Rządzący na całym świecie stopniowo legalizują marihuanę do celów medycznych jak również pozwalając na rekreacyjne jej używanie. Badacze wciąż dowodzą nowych właściwości medycznych marihuany. Wyniki często wskazują na to, że używanie marihuany ma więcej zalet niż szkódWydaje się, że te medyczne korzyści ostatecznie przekształcą roślinę konopi indyjskich, która doświadczyła lęku społecznego z powrotem w cud, który teraz jest wspierany przez naukę.


Wysokiej jakości produkty z konopi zawierające CBD z pełnym spektrum kannabinoidów dostępne są w sklepie www.BioHemp.pl


Share Button

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

− 6 = 4