Czym jest waporyzacja i dlaczego jest lepsza od palenia?

Wśród palaczy marihuany ogromną popularność zyskuje nowe zjawisko, jakim jest waporyzacja. Z naszego artykułu dowiesz się podstawowych faktów na temat waporyzacji oraz służących do niej urządzeń, czyli waporyzatorów. Wyjaśniamy także, dlaczego waporyzacja jest lepsza od palenia i jakie są jej przewagi nad bardziej tradycyjnymi metodami spożywania suszu.

Waporyzacja marihuany to zjawisko stosunkowo nowe – jego korzenie sięgają lat 90. XX wieku, swój boom zaś przeżywa ono od początku drugiej dekady XXI wieku. W USA waporyzacja jest ogromnie popularna – do tego stopnia, że powoli zaczyna ona wypierać tradycyjne palenie. W zaś Polsce zjawisko to dopiero powoli zyskuje na popularności. Czym więc jest waporyzacja i skąd tak ogromna jej popularność?

Waporyzacja – podstawowe informacje

Nie zagłębiając się zbytnio w szczegóły, waporyzacja polega na odparowaniu z marihuany kannabinoidów (czyli substancji dopowiedzianych za jej działanie psychoaktywne), jednak bez doprowadzenia do jej spalania. Jest to możliwe jeśli zastosuje się odpowiednią temperaturę – musi ona mieścić się w przedziale 180-230 °C. W niższej temperaturze kannabinoidy nie zostaną skutecznie odparowane, w wyższej zaś susz może się zapalić. Jeśli jednak temperatura zostanie utrzymana w przedziale 180-230 °C, wówczas użytkownik zamiast klasycznego dymu wdychać będzie jedynie składającą się z kannabinoidów parę, która pozbawiona jest substancji smolistych oraz wszystkich toksyn, które uwalniane są podczas standardowego palenia. Nie jest bowiem prawdą, że palenie marihuany jest nieszkodliwe – dla naszych dróg oddechowych toksyczny jest każdy rodzaj dymu, zaś palenie marihuany powoduje powstawanie patologicznych zmian w drogach oddechowych, takich jak tzw. kaszel palacza, odkrztuszanie flegmy, świsty w oskrzelach czy poważne choroby, jak przewlekła obturacyjna choroba płuc (POChP). W czasie spalania uwalniane są też liczne związki rakotwórcze i toksyczne. W żadnym przypadku więc palenie marihuany nie jest zdrowe, nawet kiedy nie jest ona mieszana z tytoniem. Waporyzacja pozwala wszystkich tych problemów uniknąć, ponieważ jej produktem nie jest szkodliwy dla naszych dróg oddechowych dym, a jedynie nieszkodliwa, nietoksyczna i delikatna para. Korzystny wpływ przestawienia się z palenia na waporyzację został potwierdzony w szeregu niezależnych badań naukowych – wszystkie negatywne symptomy towarzyszące paleniu znikają w ciągu kilku tygodni od przestawienia się na waporyzację.

Przy pomocy standardowych akcesoriów do palenia nie jesteśmy w stanie podgrzać w suszu w taki sposób, aby kontrolować temperaturę i nie doprowadzić do jego zapłonu. Potrzebny jest do tego waporyzator (ang. vaporizer) czyli urządzenie służące do podgrzania suszu do odpowiedniej temperatury, co umożliwi odparowanie zawartych w nim kannabinoidów. Istnieje wiele różnych typów waporyzatorów – mogą to być zarówno masywne urządzenia stacjonarne (wymagające stałego dostępu do gniazdka elektrycznego), jak i małe i dyskretne waporyzatory przenośne, które bez większego problemu zmieszczą się do kieszeni czy damskiej torebki, zaś z wyglądu przypominają cieszące się obecnie ogromną popularnością e-papierosy. W polskich sklepach w chwili obecnej dostępnych jest około setki różnych modeli waporyzatorów, warto więc przy ich zakupie skorzystać z rady eksperta, który pomoże dobrać urządzenie odpowiednie do naszych potrzeb. W wyborze odpowiedniego modelu bardzo pomocne są też recenzje vaporizerów – w internecie znaleźć można wiele tekstów i filmów w języku angielskim, a ostatnio również w naszym ojczystym języku.

Waporyzacja vs. palenie

Opisane powyżej korzyści zdrowotne z przestawienia się na waporyzację są naukowo stwierdzonym faktem. Z tego powodu waporyzacja jest wskazywana przez lekarzy jako najlepsza (ze zdrowotnego punktu widzenia) metoda przyjmowania marihuany. Jednak względy zdrowotne to nie jedyna przewaga waporyzacji na paleniem. Co jeszcze sprawia, że waporyzacja jest lepszym rozwiązaniem?

Przede wszystkim niezwykła wydajność waporyzacji. Paląc marihuanę zwyczajnie ją marnujemy, ponieważ nasz organizm jest w stanie przyswoić zaledwie ok. 20% kannabinoidów zawartych w suszu – reszta ulega tzw. pirolizie czyli jest niszczona na skutek zbyt wysokiej temperatury, która towarzyszy spalaniu. W przypadku waporyzacji zjawisko pirolizy nie zachodzi, dzięki czemu jest możliwe przyswojenie nawet 80% kannabinoidów zawartych w suszu. Pozostałe 20% można zaś „odzyskać” wykorzystując odparowany susz np. do wypieków na bazie marihuany. Większa wydajność waporyzacji przekłada się na ogromne oszczędności – jeśli korzystamy z dobrej jakości waporyzatora to zużycie 0,2 grama da efekty znacznie mocniejsze niż wypalenie 0,5 grama, np. w postaci skręta. Skutkuje to istotnym spadkiem zużycia suszu i wydatków na marihuanę, dzięki czemu zakup waporyzatora zwraca się najdalej w ciągu kilku miesięcy.

Względy zdrowotne i ekonomiczne to kwestie czysto praktyczne, waporyzacja nie zyskałaby jednak tak ogromnej popularności gdyby nie była przyjemniejsza od tradycyjnego palenia. A tak się składa, że waporyzacja jest o wiele przyjemniejsza od palenia – nasze drogi oddechowe nie są drażnione gorącym dymem, zaś para z waporyzatora pozwala cieszyć się prawdziwym smakiem i aromatem suszu, zamiast smakiem i aromatem spalenizny. Nie bez powodu większość osób, które raz skorzystają z wysokiej jakości waporyzatora, już nigdy nie chce wracać do tradycyjnego palenia.

Waporyzacja jest też o wiele dyskretniejszą formą konsumpcji, co jest szczególnie istotne w warunkach prohibicji – zapach pary jest bez porównania mniej intensywny od dymu, nie utrzymuje się on też w pomieszczeniach, nie przenika pod drzwiami do sąsiadów, nie wsiąka w ubrania i meble. Nawet w zamkniętym pomieszczeniu, bez jakiegokolwiek wietrzenia, zapach powstały podczas waporyzacji znika w ciągu kilkunastu minut. Na świeżym powietrzu zaś, osoba stojąca dalej niż dwa metry od nas nie będzie w stanie niczego wyczuć. O korzyściach płynących z tego typu dyskrecji chyba nikogo nie trzeba przekonywać.

Wszystko to sprawia, że waporyzacja to „palenie wymyślone od nowa”, które choć technicznie paleniem nie jest, to pozwala cieszyć się działaniem marihuany, w dodatku bez szkód dla zdrowia i bez ściągania na siebie niepotrzebnej uwagi postronnych osób. Jest też o wiele przyjemniej, zaś w kieszeni użytkownika zostaje zdecydowanie więcej. Waporyzacja jawi się więc jako wspaniałe zjawisko i w istocie nim jest.

Waporyzator musi być odpowiedniej jakości

Niestety, jak to bywa w przypadku każdej fajnej nowości, zawsze znajdzie się ktoś, kto postanowi zarobić na nowej modzie w sposób nie do końca uczciwy. W przypadku waporyzacji jej ogromna popularność skutkuje zalewaniem rynku przez „waporyzatory” niezwykle niskiej jakości, jak np. Snoop Dogg G Pen czy Titan 2 Hebe, które niską ceną kuszą mniej zasobnych użytkowników marihuany chcących spróbować waporyzacji. Zdecydowanie odradzamy tego typu „wynalazki”, ponieważ nie tylko nie dostarczą one wrażeń na odpowiednim poziomie, ale wręcz mogą być niebezpieczne na zdrowia z racji na użyte do ich produkcji najtańsze materiały, często nieodporne na działanie wysokich temperatur towarzyszących waporyzacji. Niestety w Polsce takie najniższej jakości urządzenia są popularne z racji na ich niskie ceny oraz mnogość sprzedających je sklepów. Prawdziwy, markowy waporyzator to wydatek rzędu minimum kilkuset złotych, jednak z racji na wspomnianą powyżej ogromną oszczędność towarzyszącą waporyzacji inwestycja taka szybko się zwraca. Na waporyzatorze nie warto zresztą oszczędzać – to przyznają wszyscy, którzy wyrzucili w błoto trochę pieniędzy na sprzęt niskiej jakości zanim zakosztowali prawdziwej waporyzacji. Wśród polskich sklepów z waporyzatorami warto wyróżnić sklep VapeFully – to przykład jednego z nielicznych sklepów, które urządzeń niskiej jakości po prostu nie sprzedają. Mniej doświadczeni użytkownicy mogą więc zakupić swój pierwszy waporyzator bez zastanawiania się, czy spełnia on podstawowe wymogi bezpieczeństwa.

Przyszłość marihuany?

Waporyzacja to przyszłość marihuany – do tego nie trzeba przekonywać nikogo w USA, gdzie waporyzacja bije wszelkie możliwe rekordy popularności. Kwestią czasu jest, aż stanie się ona równie popularna także nad Wisłą. Korzyści z waporyzacji jest tak wiele, że w zasadzie wszystkie logiczne argumenty przemawiają za rzuceniem klasycznego dymu i zamienieniem go na aromatyczną parę z waporyzatora.

Share Button
Redakcja

Redakcja

Wszelkie treści zamieszczone na tej stronie internetowej (teksty, zdjęcia itp.) podlegają ochronie prawnej na podstawie przepisów ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity z 2006 r., Dz.U. nr 90, poz. 631 z późn. zm.). Bez zgody właściciela portalu zabronione jest m.in. powielanie treści, ich kopiowanie, przedruk, przechowywanie i przetwarzanie z zastosowaniem jakichkolwiek środków elektronicznych, zarówno w całości, jak i w części. Zabronione jest dalsze rozpowszechnianie, o którym mowa w art. 25 ust. 1 pkt b ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
Redakcja
Redakcja

Redakcja

Wszelkie treści zamieszczone na tej stronie internetowej (teksty, zdjęcia itp.) podlegają ochronie prawnej na podstawie przepisów ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity z 2006 r., Dz.U. nr 90, poz. 631 z późn. zm.). Bez zgody właściciela portalu zabronione jest m.in. powielanie treści, ich kopiowanie, przedruk, przechowywanie i przetwarzanie z zastosowaniem jakichkolwiek środków elektronicznych, zarówno w całości, jak i w części. Zabronione jest dalsze rozpowszechnianie, o którym mowa w art. 25 ust. 1 pkt b ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych.

2 thoughts on “Czym jest waporyzacja i dlaczego jest lepsza od palenia?

  • Avatar
    25 maja 2017 at 19:02
    Permalink

    Mighty Vaporizer, PAX vaporizer czy volcano – świetne sprzęty. Bardzo polecam, najlepsza forma inhalacji.

    Reply
  • Avatar
    8 lipca 2017 at 16:41
    Permalink

    Codzienne zadanie na miesnie klatki piersiowej powoduj w domu, na slabym podlozu. Spocznij na ziemi oraz wyprostuj plecy. Nogi zgin w kolanach. Unies dlonie nad glowe, wówczas w duzym tempie rozkladaj ramiona na skraje. Mozesz jeszcze zginac i wyjasniac ramiona naprzemiennie.

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

32 − = 26